Eh… ja i moje ambitne plany. Założyłam sobie, że wstanę wcześnie rano, by podziwiać ptaki rozgadane, latające nad bagnem, które tonąć będzie w promieniach ciepłego słońca. Taaa… może następnym razem. Wstać rzeczywiście wstałam i wyjechałam o 6:15… ale tabunów ptaków nie uświadczyłam. Pewnie tak jak i większość normalnych istot, ptaki również nie są fankami deszczowej, zimnej pogody. Teraz to wiem. Gdy jest góra 4 stopnie i mży - wtedy się śpi. Ale nie ja! Na wieży widokowej dziarsko wyciągnęłam kieszonkową lornetkę, rzutem na taśmę nabytą w piątek wieczorem przed wyjazdem… wyjęłam i nic :) może gdzieś tam jakiś bociek, może gdzieś tam coś tam jeszcze przeleciało… ale definitywnie obserwacje ptaków uprawiałam w sposób wielce nieprofesjonalny. Schodząc z wieży spotkałam trójkę osób, wyposażonych w potężne lunety. Zapytałam ich co robię nie tak, że nie mogę trafić na ptaki - przecież jest dobra pora roku i dnia i nawet mam mikro lornetkę… Jeden z nich odpowiedział, że … w tym miejscu, to ...
Alam Sehat Lestari (ASRI) czyli zdrowie natura równowaga. Nazwa kliniki, na której działania zwrócił naszą uwagę Rully. Postanowiliśmy odwiedzić jej pracowników i jechać do zachodniej części Kalimantanu, a nie do wschodniej.
Z wymiany mailowej wynikało, że to ostatni dzień ich pracy przed świętami i że pracują do 16. Pojechaliśmy o 12 i trafiliśmy na obiad pracowników kliniki przed samym zamknięciem. Dołączyliśmy do nich i poznaliśmy Hotlin Ompusunggu, współzałożycielkę kliniki, dyrektorkę programową i dentystkę. Hotlin zgodziła się na wywiad i oprowadziła nas po zamkniętej już klinice, a potem pomogła załatwić nam bilety na łódź do Pontianacu. Byliśmy jej bardzo wdzięczni za tę pomoc.
Asri to klinka, w której pracują lekarze/ki specjaliści. Pomagają mieszkańcom/kom 21 lokalnych społeczności, które miały wcześniej utrudniony dostęp do pomocy medycznej. Lekarze/ki z kliniki dziękują w ten sposób społecznościom, które dbają o las wokół ich wiosek. Są cztery kolory, które wskazują na stopień ochrony lasu i tym samym na zniżki na wizyty w klinice przyznawane zgodnie z zasadą - większa odpowiedzialność, większa nagroda. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na opłacenie wizyty może przynieść nasiona, rękodzieło, owoce i warzywa.
Powstały lokalne grupy, które monitorują, w jaki sposób las jest chroniony. Asri uzupełniło też swój program o rolnictwo organiczne. Dzięki temu edukuje tych, którzy wcześniej ścinali drzewa pokazując im, co innego mogą robić nie szkodząc środowisku. Nowi rolnicy czują się też dzięki temu lepiej (nowa, lepsza tożsamość) i zarabiają w bardziej zrównoważony sposób. Mają później szkolić innych rolników.
Komentarze
Prześlij komentarz