Eh… ja i moje ambitne plany. Założyłam sobie, że wstanę wcześnie rano, by podziwiać ptaki rozgadane, latające nad bagnem, które tonąć będzie w promieniach ciepłego słońca. Taaa… może następnym razem. Wstać rzeczywiście wstałam i wyjechałam o 6:15… ale tabunów ptaków nie uświadczyłam. Pewnie tak jak i większość normalnych istot, ptaki również nie są fankami deszczowej, zimnej pogody. Teraz to wiem. Gdy jest góra 4 stopnie i mży - wtedy się śpi. Ale nie ja! Na wieży widokowej dziarsko wyciągnęłam kieszonkową lornetkę, rzutem na taśmę nabytą w piątek wieczorem przed wyjazdem… wyjęłam i nic :) może gdzieś tam jakiś bociek, może gdzieś tam coś tam jeszcze przeleciało… ale definitywnie obserwacje ptaków uprawiałam w sposób wielce nieprofesjonalny. Schodząc z wieży spotkałam trójkę osób, wyposażonych w potężne lunety. Zapytałam ich co robię nie tak, że nie mogę trafić na ptaki - przecież jest dobra pora roku i dnia i nawet mam mikro lornetkę… Jeden z nich odpowiedział, że … w tym miejscu, to ...
![]() |
| W Sochaczewie było inaczej... alternatywnie. Spróbowaliśmy poznać Ugandę i opowiadać o niej wszystkimi zmysłami. |
Jest samba w Sochaczewie, jest rytm, jest radość. Jet też miejsce spotkań, inne od wszystkich, które możecie tam znaleźć. To niezależny dom kultury Piekarnia. Tam trzy razy w tygodniu spotykają się ludzie, którzy grają na instrumentach w zespole L’ombelico, żonglują, chodzą na szczudłach, uczą się tańczyć. Formą, którą chcieli uzupełnić swoją pracę w społeczności był performance. I w ten sposób 17 listopada trenerzy Sebastian Świąder i Adam Markuszewski razem z 16 osobową grupą z Sochaczewa cały dzień doświadczali różnymi zmysłami - wzrokiem, słuchem, dotykiem, zapachem - rzeczywistości i sprawdzali różne działania, które mogą zaciekawić przypadkową publiczność. Uganda i aktywni ludzie, jej mieszkańcy, byli inspiracją do działań wspólnych. Pomysłem na działanie w czasie Tygodnia Edukacji Globalnej było wykorzystanie małych form w budynku Piekarni i zaproszenie mieszkańców Sochaczewa, żeby opowiedzieć im o Ugandzie, własnych inspiracjach i móc doświadczyć czegoś zupełnie nowego.
![]() |
| Wyostrzone zmysły w świetle reflektorów. Cała uwaga skupiona na tym, by w jak najbarwniejszy sposób opowiedzieć o tym, jak tam jest. |
![]() |
| Megafon, dla podkręcenia efektów dźwiękowych. W tle - każdy opowiada swoją historię ugandyjską, skupiając się na innym zmyśle. |



Komentarze
Prześlij komentarz