Eh… ja i moje ambitne plany. Założyłam sobie, że wstanę wcześnie rano, by podziwiać ptaki rozgadane, latające nad bagnem, które tonąć będzie w promieniach ciepłego słońca. Taaa… może następnym razem. Wstać rzeczywiście wstałam i wyjechałam o 6:15… ale tabunów ptaków nie uświadczyłam. Pewnie tak jak i większość normalnych istot, ptaki również nie są fankami deszczowej, zimnej pogody. Teraz to wiem. Gdy jest góra 4 stopnie i mży - wtedy się śpi. Ale nie ja! Na wieży widokowej dziarsko wyciągnęłam kieszonkową lornetkę, rzutem na taśmę nabytą w piątek wieczorem przed wyjazdem… wyjęłam i nic :) może gdzieś tam jakiś bociek, może gdzieś tam coś tam jeszcze przeleciało… ale definitywnie obserwacje ptaków uprawiałam w sposób wielce nieprofesjonalny. Schodząc z wieży spotkałam trójkę osób, wyposażonych w potężne lunety. Zapytałam ich co robię nie tak, że nie mogę trafić na ptaki - przecież jest dobra pora roku i dnia i nawet mam mikro lornetkę… Jeden z nich odpowiedział, że … w tym miejscu, to ...
Minionego lata pracowali nad tematem oburzenia - inspiracją był europejski ruch Oburzonych i okupacja Wall Street. Zaś efektem autorski scenariusz spektaklu i wydarzeń w przestrzeni miejskiej (m.in. w jednym z centrów handlowych).
Obecnie grupa wzięła na warsztat “Skąpca” Moliera i temat szeroko pojętego skąpstwa, rozumianego nie tylko w kategoriach materialnych, ale także jako skąpienie zasobów: umiejętności, czasu, energii. W takim kontekście - zadając sobie pytania o to, czym jest bogactwo, co jest wartościowe, jak korzystamy z tego, co mamy - Uganda i jej aktywni obywatele i obywatelki pojawiła się jako temat warsztatów.
Do tej pory dla wielu osób z grupy Uganda była terra incognita na mapie świata. Warsztaty, które dla "młodych oburzonych" poprowadzili Dorota Ogrodzka i Adam Markuszewski, miały to zmienić. Inspirowani aktywnością postaci ze zdjęć odkrywali nieznane oblicze tej części Afryki. Pozwoliło to grupie na wygenerowanie dynamicznych pomysłów na swoje wydarzenie w ramach Tygodnia Edukacji Globalnej.
Młodzież w ramach swojego TEGowego działania chce sięgnąć po rowery – obładowane baniakami na wodę i riksze, z których mieszkańcy Bydgoszczy będą mogli bezpłatnie skorzystać, mają być pretekstem do rozmowy o współczesnej Ugandzie. Przykłady aktywności, odwagi, oddolnej organizacji i wspierania się nawzajem będą tutaj przywoływane w barwnych, ultrakrótkich historiach. Grupa przystąpiła do planowania wydarzeń. Trzymamy kciuki.


Komentarze
Prześlij komentarz